Jak grać w Oh Hell
Oh Hell — zwana też Oh Pshaw, Blackout lub Nomination Whist — to gra w lewy, która karze chciwość i nagradza zimną krew. Cały haczyk tkwi w licytacji: nie próbujesz wziąć jak najwięcej lew, tylko wziąć dokładnie tyle, ile obiecałeś. Jedna za dużo lub jedna za mało i zdobywasz zero. Tutaj grasz przeciwko trzem botom.
Cel
Miej najwyższy wynik po ostatniej rundzie. Liczba rozdawanych kart zmienia się co rundę — rośnie od 1 do 7, a potem wraca do 1 — więc każde rozdanie to świeża, szybka łamigłówka.
Licytacja
- W każdej rundzie odkrywana jest karta, która wyznacza kolor atutu.
- Po kolei każdy gracz licytuje, ile lew spodziewa się wziąć, od zera do liczby kart w rozdaniu.
- Rozdający licytuje ostatni i jest „przymuszony”: jego licytacja nie może sprawić, by licytacje przy stole zsumowały się do liczby dostępnych lew — więc rozdanie nigdy nie może wyjść idealnie dla wszystkich.
Rozgrywanie i punktacja
Gra toczy się według zwykłych zasad gry w lewy: dokładaj do wyłożonego koloru, jeśli możesz; jeśli nie możesz, zagraj cokolwiek, a bierze najwyższy atut (lub najwyższa karta wyłożonego koloru). Weź dokładnie tyle, ile zalicytowałeś, a zdobędziesz 10 plus twoja licytacja; weź jakąkolwiek inną liczbę, a zdobędziesz zero. Dlatego dobra licytacja to wszystko — policz pewne wygrane, pamiętaj, że niską licytację łatwo wykonać, ale jest mało warta, i wypatruj okazji, by „zrzucić” niechcianą lewę na przeciwnika. Zalicytowanie zera i wymiganie się od każdej lewy potrafi dać tyle samo satysfakcji, co zgarnięcie całego stołu. N rozpoczyna nową grę.